Zaloguj się RU RU EN EN PL PL ES ES
muzmo.org
Muzycy Decapitated wypuszczeni z więzienia
 Add to favorites

Portal "The Spokesman-Review" informuje, że wszyscy czterej muzycy Decapitated, którym zarzuca się zgwałcenie fanki, zostali wypuszczeni z więzienia do czasu procesu. W sprawie zainterweniował poseł Prawa i Sprawiedliwości, Dominik Tarczyński.

Steve Graham, obrońca Wacława K., powiedział portalowi "The Spokesman-Review", że wszyscy muzycy Decapitated, czyli Wacław K., Michał Ł., Rafał P. i Hubert W., zostali wypuszczeni z aresztu do czasu rozpoczęcia się procesu. W ramach warunków uwolnienia muzycy muszą pozostać w stanie Waszyngton, ale mogą opuścić hrabstwo Spokane. To tam toczy się proces. Cały skład Decapitated musiał zostawić swoje paszporty. Kaucja została ustalona na 100 000 dolarów.

W sprawie muzyków interweniował poseł Prawa i Sprawiedliwości, Dominik Tarczyński. Napisał list, który został dołączony do akt sprawy i zdaniem adwokata Stevena Grahama, pomógł sędziemu w podjęciu decyzji o zwolnieniu Decapitated z aresztu. "Piszę, żeby wesprzeć moich rodaków. Chciałbym zachęcić do zastanowienia się nad ich uwolnieniem za kaucją" - napisał poseł PiS.

Poseł zagwarantował, że czterej członkowie Decapitated pojawią się w sądzie na przyszłe wezwanie/ 'bardzo poważnie podchodzą do tej sprawy" - zapewnił.

Adwokat Wacława K. zapowiedział, że jego klient pozostanie z rodziną w Seattle. Reszta muzyków znalazła tymczasowe miejsce pobytu w okolicach Spokane. Nie mają oni ze sobą kontaktu. Komunikują się za pomocą prawników.

Czterej członkowie Decapitated są oskarżeni o zgwałcenie jednej z fanek po swoim koncercie, który odbył się 31 sierpnia w Spokane. Zespół został aresztowany w Los Angeles 9 września. Następnie został przewieziony do hrabstwa Spokane.

Decapitated po zatrzymaniu opublikowali oświadczenie, w którym nie przyznali się do zarzucanych im czynów. "Nie jesteśmy może idealnymi ludźmi, ale nie jesteśmy porywaczami, gwałcicielami ani kryminalistami. W związku z tym stanowczo zaprzeczamy zarzutom, jakie zostały nam postawione" - pisali.

Jeden z adwokatów zespołu na łamach "The Spokesman-Review" zapewniał, że ma świadków, którzy potwierdzą niewinność muzyków. "Mamy świadków, którzy mogą zeznać, że oskarżycielka odwiedziła zespół ze swojej własnej woli i rozstała się z nimi w przyjacielskich relacjach. Poza tym oskarżycielka ma udokumentowaną historię składania fałszywych zeznań na policji sięgającą 2014 roku" - powiedział.

"The Spokesman-Review" napisał również o zeznaniach świadków. Jeden z nich, pracujący w klubie The Pin, w którym odbył się koncert, twierdzi, że po występie, a jeszcze przed wizytą w autokarze, obie kobiety obmacywały wokalistę i jednego z muzyków Decapitated m.in. po plecach i klatce piersiowej. Miały być tak natrętne, że zespół poprosił ochronę o usunięcie ich z lokalu.

Mężczyzna dodatkowo zeznał, że w momencie, gdy wynosił z klubu sprzęt, jedna z kobiet piła najprawdopodobniej alkohol. Później widział obie kobiety palące papierosa obok autobusu zespołu. Po raz ostatni widział koleżankę rzekomej ofiary, gdy ta opuszczała autokar. Mężczyzna zwrócił uwagę, że w czasie rozmowy przez telefon wyglądała na wściekłą.

Kobieta ta została chwilę później zatrzymana przez policję za jazdę pod wpływem alkoholu. W czasie interwencji nie wspominała nic o napaści seksualnej. Zaczęła o tym mówić dopiero, gdy funkcjonariusze poprosili ją o badanie krwi.

13/12/2017 13:30:57
Przejdź do listy nowości
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy, bądź pierwszy.
Twój komentarz
Polecane
Szukaj jakichkolwiek zdjęć!*
Zdjęcia i filmy dla dorosłych!*
Najlepszy na świecie film + wyszukiwanie!*
Darmowe randkowanie!*
Portale społecznościowe
 @muzmo_pl
muzmo.org © 2009-2018
Kontakt zwrotny / Poinformować o błędzie