Zaloguj się RU RU EN EN PL PL ES ES
muzmo.org
Premiera „Boxality” w reż. Agustina Egurroli: pan z „Mam Talent” idzie w off [RELACJA]
 Add to favorites

- Zdradzę wam naszą pierwszą rozmowę z Andrzejem Smolikiem - mówił podczas owacji na stojąco Agustin Egurrola. - Kiedy poprosiłem go o muzykę, spojrzał na mnie i powiedział: pan z „Mam Talent” reżyserem? Poprosiłem go o trzy kawałki. Zrobił, przyszedł i powiedział: „sama prawda. Robimy!” - wspominał choreograf. Wczoraj w teatrze „Palladium” w Warszawie, w towarzystwie wielu gwiazd telewizji i estrady odbyła się premiera spektaklu tanecznego „Boxality”. Dziś wieczorem kolejny pokaz.

Czarna scena, brak wizualizacji, żadnych efektów. Tancerze, muzyka i światło. Egurrola postawił na prostotę i był w tym konsekwentny do końca. Kostiumy-pajęczyny, różnorodna muzyka Smolika. W obsadzie tancerze, z którymi pracuje w telewizji od lat. Tym razem nie pracowali nad tłem dla kolejnej gwiazdy polskiej estrady. Pracowali tylko przed sobą. Tym spektaklem spełnili potrzebę serca. Poszli dalej, a zaryzykowali tu wszyscy. Szczególnie Egurrola.

„Boxality” to spektakl taneczny, bez słów. Bohaterka szuka swojego miejsca. Zaplątana w dziwne, niejednoznaczne relacje, traci sens. Ucieka. Chce coś zmienić, natychmiast.

Tak było z Agustinem. Wyjechał na Brodway, chodził, oglądał, co się dało. Coś w nim pękło, nie chciał więcej widowisk. Poszedł na Off Brodway i zapragnął zrobić coś takiego w Polsce. Postawił wszystko na jedną kartę, i tak powstało „Boxality”. Sześć miesięcy, które coś w nim zmieniło. W tancerzach też. To była trudna podróż, to widać. Pewnie poznali swoje ograniczenia. Nie boją się ich pokazać. Dlatego efekt nie jest tu ważny, choć spektakl może się podobać. Najciekawsze jest tu samo pragnienie rozpoczęcia nowego rozdziału. W tej formie, którą nam proponują nie wszystko jest dramaturgicznie poukładane, czasem się rwie, nie domyka, bo to też tego typu historia: żmudne poszukiwanie siebie. Nowe otwarcie.

- Pan z „Mam Talent” robi spektakl? - dziwił się na pierwszym spotkaniu z Egurrolą Smolik. I on uwierzył w ten szalony pomysł. Jego muzyka tworzy cały ten świat. Trochę komiksowy, czarno-biały, jak podle okrutne „Sin City”. Od pewnych rzeczy się nie ucieknie. Są bardzo sprawni, punktualni, ale droga do tancerza-aktora jest dłuższa.

Pierwszy spektakl Agustina Egurroli przyjęto owacjami na stojąco. Brawo biły gwiazdy telewizji, dyrektorzy dużych stacji, znani ludzie polskiej muzyki i estrady. Zapytaliśmy ich o opinię. Patrycja Kazadi tych tancerzy zna od dziecka. W tak odważnych scenach widziała ich po raz pierwszy. - Wspaniałe, wspaniałe, wspaniałe - komplementowała chętnie. Na „Boxality” patrzy jak na dobre widowisko. - Czegoś takiego w Polsce nie było. Potrzebujemy więcej takich produkcji - przekonywała Kazadi.

Występujących na scenie tancerzy dobrze zna też Andrzej Piaseczny. Wielokrotnie pracował z nimi przy produkcjach telewizyjnych, przy różnego rodzaju koncertach. W sobotę spotka się z nimi w finale „The Voice of Poland”, wczoraj zobaczył ich w 70-minutowej produkcji teatralnej. - Nie jestem specjalistą tego rodzaju sztuki, ale teatr tańca nie jest mi obcy. Pochodzę z Kielc, gdzie działa Kielecki Teatr Tańca. Śpiewałem w ich spektaklu „Pasja”. Nie jestem koneserem sztuki tanecznej, odbieram ją emocjonalnie. Tu zrobiło to na mnie takie wrażenie, że nie mogłem oczu oderwać - mówi wokalista.

Po udanej premierze i długiej kolejce osób, której nie udało się wejść na spektakl, można oczekiwać kolejnych pokazów. Najbliższy już dziś, o 20:30 w warszawskim teatrze „Palladium”. Kolejne 12 i 13 grudnia.

22/11/2017 14:44:10
Przejdź do listy nowości
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy, bądź pierwszy.
Twój komentarz
Polecane
Szukaj jakichkolwiek zdjęć!*
Zdjęcia i filmy dla dorosłych!*
Najlepszy na świecie film + wyszukiwanie!*
Darmowe randkowanie!*
Portale społecznościowe
 @muzmo_pl
muzmo.org © 2009-2019
Kontakt zwrotny / Poinformować o błędzie